To skomasowana akcja PiS, podczas której parlamentarzyści zostawiają prezydentom długą listę pytań. Nie inaczej było w Rybniku, gdzie rządzi związany z PO prezydent Piotr Kuczera.

Politycy PiS-u z całą listą pytań

Z wizytą do prezydenta Rybnika wybrali się posłanka Izabela Kloc oraz Wojciech Piecha. Politycy chcą m.in. znać nazwiska osób, które zasiadają we władzach miejskich spółek, wysokości nagród dla wiceprezydentów miasta (od 2014 roku), wysokości nagród dla urzędników, które zostały przyznane w latach 2007-2018, wykazu umów o dzieło oraz umów zleceń od 2014 roku, wykazu delegacji oraz opisu ich efektów (nie wiadomo za jaki okres). Politycy PiS chcą też wykazu służbowych telefonów wraz z sumą rachunków za lata 2014-2018, czy wykazu osób, które korzystają ze służbowych samochodów. Na koniec PiS chce mieć listę obecności w pracy prezydenta i jego zastępców.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej