Podobnie to wygląda w innych województwach – we wszystkich w pierwszym kwartale 2018 r. odeszło więcej policjantów, niż przyjęto. W wojewodztwie warmińsko-mazurskim odeszło 39, a przyjęto 20, zachodniopomorskim odpowiednio 83 i 53, wielkopolskim 125 i 16, pomorskim 97 i 37, małopolskim 128 i 81, podkarpackim 71 i 26, łódzkim 119 i 23, podlaskim 70 i 61, a w komendzie stołecznej 108 i 73.

Największa dysproporcja była w śląskim garnizonie – odeszło 212 funkcjonariuszy, a przyjęto tylko 20. To oznacza, że liczba wakatów wzrosła do 487. W całej Polsce brakuje 5,3 tysiąca mundurowych.

Policja chce przyjąć 500 nowych funkcjonariuszy

– Zawsze na początku roku mamy więcej zwolnień niż przyjęć, bo ludzie czekają z odejściem do stycznia, żeby załapać się na dodatki. Z każdym miesiącem zwolnień będzie mniej – uspokaja nasz rozmówca z Komendy Głównej Policji. Przyznaje, że policja ma jednak problem, nie bardzo wiadomo, kim zastąpić odchodzących.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej