Mieszkanka Gliwic zawiadomiła prokuraturę, że jej były mąż – oficer służb kryminalnych miejscowej komendy – nęka ją. Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Zabrzu. Śledczy sprawdzili billingi policjanta, przesłuchali kilkunastu świadków.

– Efektem tego było przedstawienie funkcjonariuszowi zarzutów nękania byłej żony, córek, a także teściowej – mówi prokurator Krzysztof Garbala, szef Prokuratury Rejonowej w Zabrzu.

Według prokuratury policjant nie mógł pogodzić się z rozstaniem z żoną. Zdaniem śledczych nachodził ją w pracy, w mieszkaniu, śledził, kiedy odwiedzała znajomych, zasypywał esemesami, a także wpisywał na portalu społecznościowym, że bije i znęca się nad dziećmi, a także jest „puszczalska”.

ByKobieta bardzo długo zwlekała ze złożeniem zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, miała świadomość, że to może złamać karierę byłego męża. Początkowo prosiła więc jego przełożonych, aby wpłynęli na niego.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej