Kilka miesięcy temu na Facebooku założono kilka stron z wydarzeniami, które sugerowały, że w mieście może się odbyć koncert takich gwiazd, jak Rihanna, Avicii, Skrillex, Martin Garrix, Pharrell Williams i jeszcze kilku innych. Po zapoznaniu się z informacjami okazywało się, że chodzi nie tyle o realne koncerty, co o głosowanie. Zaproszenie danej gwiazdy miało być efektem uzyskania największej liczby głosów wśród internautów.

Na każdy koncert po 100 tys. zł

Na stronie ktmw.pl, firmującej prywatny projekt „Katowice Miasto Wydarzeń” czytamy: „Pierwszy etap głosowania za nami, zainteresowanie internetowe jest ogromne, ale czy przełoży się na frekwencję na koncertach? Nasi inwestorzy potrzebują teraz waszego finansowego zaangażowania, dlatego uruchamiamy możliwość wsparcia projektu. Do tej pory zadeklarowana suma wpłat to 16 890 zł”.

Internauci mogli wspierać kilka różnych wydarzeń. Na każdy z koncertów kwotą decydującą miało być 100 tys. zł. Po osiągnięciu tego progu artysta miał zostać zaproszony do Katowic.

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.